Zabierając się do oglądania filmu chciałem się zapoznać z ocenami innych ludzi, którzy go oglądali i mogą coś o nim powiedzieć. Czytając komentarze typu że film to dno, że jest płaski i płytki uśmiałem się. Film według mnie jest dość dobry, ale zaczynając od początku. 10.000 B.C opowiada o pewnym mężczyźnie, który musi wypełnić swoje przeznaczenie związane z ocaleniem “milionów”, niczym bohater a nawet heros, z jakiegoś etosa. Stawia czoła kapryśnej naturze, prehistorycznym stworzeniom i fałszywemu bogu. Łącząc przy tym różne plemienia, które z kolei poprowadzi do bitwy z owym “bogiem”. Oczywiście wszystko to przez ukochaną kobietę Evolet, która także ma swoją rolę w misji bohatera. W filmie nie zabrakło prehistorycznych zwierząt min.: mamutów czy tygrysów szablozębnych, moją uwagę przykuły także stworzenia wyglądające jak przerośnięte strusie, z morderczym charakterem. Cały film pod względem wizualnym wygląda bardzo dobrze. Co do głównego bohatera D’Leh (Steven Strait) gra dość realistycznie, choć to dopiero jest jego czwarty film na koncie. Muzyka bardzo dobra dynamiczna, spokojna podsycająca ogólną atmosferę i stan bohatera w danym momencie filmu. Film polecam każdemu kto lubi obejrzeć dobre kino przygodowe, z dobrą muzyką w tle.
Krótkie informacje o filmie: Produkcja: Nowa Zelandia, USA Data premiery w polsce: 2008-03-14 Reżyseria: Roland Emmerich Scenariusz: John Orloff, Harald Kloser Zdjęcia: Ueli Steiger Muzyka: Harald Kloser, Thomas
Adaptacja bardzo popularnej gry komputerowej Hitman, zrealizowana przez Xavier Gens. Opowiada o mrocznym, tajemniczym i doskonałym zabójcy nr 47. Gdy okazuje się że po ostatnim zleceniu został świadek, chce naprawić błąd. Cudem unika śmierci w pułapce zastawionej na niego, postanawia sam dokończyć to co zaczął. Po drodze musi także pokonać innych agentów, którzy otrzymali kontrakt na pana nr 47. Autorzy postawili bardzo szczegółowy nacisk by film był bardzo podobny do gry, lokacje jakie w grze zwiedził codename są odwzorowane w filmie np.: St. Petersburg czy Nigeria. Oczywiście nie mogło zabraknąć kaczuszki gumowej do kąpieli. Na dodatek w pewnym momencie filmu kiedy Hitman wpada przez okno hotelowego do pokoju, widzimy jak dzieci grają w Hitman’a: Blood Money. W filmie znalazłem tylko jedną rozbieżność z grą, otóż w grze nr 47 był klonem perfekcyjnego zabójcy a w filmie jest mowa o dzieciach niechcianych porzuconych przez rodziców, sierot itp.
Co do akcji filmu nie zawiedziecie się, jest to mocny film akcji, który dotrze do każdego z was. Efekty specjalne są na bardzo wysokim poziomie, bardzo realistyczne. Muzyka stworzona przez Geoff Zanelli’ego jest perfekcyjnie dobrana, nadaje kształt i charakter akcji. Część muzyki zapożyczono z ostatniej części Hitman: Blood Money. W internecie krążą bardzo krytyczne uwagi co do wyboru aktora pod rolę agenta, krążą plotki że na początku miał go zagrać Vin Diesel. Żenada, nie wyobrażam sobie Hitman’a pod ciemniejszą karnacją. Według mnie Timothy Olyphant doskonale poradził sobie z rolą, z jaką przyszło mu się zmierzyć. W filmie widać jak starał się naśladować Hitmana, najbardziej ujął mnie tym że nauczył się chodzić i biegać w sposób charakterystyczny dla agenta z gier komputerowych. Jego spokój i opanowanie perfekcyjnie odwzorowywało mroczny klimat nr 47. Podsumowując film Hitman, jest bardzo wyjątkowy jak na adaptacje gier, łączy w sobie brutalność i bezwzględność głównego bohatera, film polecam wszystkim, którzy lubią obejrzeć bardzo dobre kino akcji.
Krótkie informacje o filmie: Produkcja: Francja, USA Data premiery w polsce: 2007-11-30 Reżyseria: Xavier Gens Scenariusz: Skip Woods Zdjęcia: Laurent Bares Muzyka: Geoff Zanelli
Jest to parodia znakomitego filmu 300, zrealizowana przez Jason’a Friedberg’a. Parodiują też inne filmy między innymi: Spider-Man, Transformrs, Borat, Shreka, Ghost Raider, Rocky Balboa czy serial “Brzydula” (wyrocznia). Dialogi i akcje w filmie są dość zabawne, szczególnie nawiązania do Britney Spears, Paris Hilton, czy Lindsay Lohan, która “znowu wychodziła z detoksu”. Nie zabrakło też tego słynnego okrzyku “This is Sparta” i kopniaka, tutaj Leonidas, do dziury wrzuca nie tylko posłańców Persji ale także Brytney Spears, jury amerykańskiego idola i jednego z amerykańskich uczestników. Pojedynki z persami odbywały się na taniec i pojedynki słowne “Twoja stara jest tak gruba że…”. Na uwagę zasługuje też wątek z Grand Theft Auto: San Andreas kiedy to Leonidas rozwala persów używając uzi. Jeśli podoba Ci się seria o “strasznym filmie” musisz koniecznie obejrzeć tą parodię, nie pożałujesz tej godzinki filmu.
Krótkie informacje o filmie: Produkcja: USA Data premiery: 2007-08-03 Reżyseria: Jason Friedberg, Aaron Seltzer Scenariusz: Jason Friedberg, Aaron Seltzer Zdjęcia: Shawn Maurer Muzyka: Christopher Lennertz