10.000 B.C

kwiecień 28, 2008 at 12:04 am (Przygodowe) (, )

[---]
Moja opinia:

Zabierając się do oglądania filmu chciałem się zapoznać z ocenami innych ludzi, którzy go oglądali i mogą coś o nim powiedzieć. Czytając komentarze typu że film to dno, że jest płaski i płytki uśmiałem się. Film według mnie jest dość dobry, ale zaczynając od początku. 10.000 B.C opowiada o pewnym mężczyźnie, który musi wypełnić swoje przeznaczenie związane z ocaleniem “milionów”, niczym bohater a nawet heros, z jakiegoś etosa. Stawia czoła kapryśnej naturze, prehistorycznym stworzeniom i fałszywemu bogu. Łącząc przy tym różne plemienia, które z kolei poprowadzi do bitwy z owym “bogiem”. Oczywiście wszystko to przez ukochaną kobietę Evolet, która także ma swoją rolę w misji bohatera. W filmie nie zabrakło prehistorycznych zwierząt min.: mamutów czy tygrysów szablozębnych, moją uwagę przykuły także stworzenia wyglądające jak przerośnięte strusie, z morderczym charakterem. Cały film pod względem wizualnym wygląda bardzo dobrze. Co do głównego bohatera D’Leh (Steven Strait) gra dość realistycznie, choć to dopiero jest jego czwarty film na koncie. Muzyka bardzo dobra dynamiczna, spokojna podsycająca ogólną atmosferę i stan bohatera w danym momencie filmu. Film polecam każdemu kto lubi obejrzeć dobre kino przygodowe, z dobrą muzyką w tle.

Krótkie informacje o filmie:
Produkcja: Nowa Zelandia, USA
Data premiery w polsce: 2008-03-14
Reżyseria: Roland Emmerich
Scenariusz: John Orloff, Harald Kloser
Zdjęcia: Ueli Steiger
Muzyka: Harald Kloser, Thomas

Napisz komentarz